Mamy najlepsze warunki do kształcenia fizjoterapeutów

12.05.2020

Wszystko zaczęło się 12 lat temu w jednym, mały pokoiku. Dziś warunki pracy na kierunku fizjoterapii Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku należą do najlepszych w północnej Polsce.

Fizjoterapeuta to jeden z najbardziej poszukiwanych specjalistów niemal w każdym zakątku świata. Zawód jest niezwykle ciekawy i daje wiele możliwości pracy. Jednak początki – szczególnie w Polsce – były trudne.

 – Początki polskiej fizjoterapii sięgają lat 70., kiedy to na uczelniach wyższych prowadzono tylko 3-miesięczne kursy w kierunku rehabilitacja. Dopiero po pewnym czasie, powstała przy Polskim Towarzystwie Walki z Kalectwem –  sekcja magistrów rehabilitacji. Jej działalność odprowadziła do powstania  Polskie Towarzystwo Fizjoterapii.  Sam aktywnie uczestniczyłem w tych  działaniach. Zastanawiano się wtedy, czy fizjoterapeuta ma być medykiem czy może wuefistą. Przez 25 lat wspólnie z kolegami walczyliśmy o stosowną ustawę o tym zawodzie. W końcu udało się. 31 maja 2016 roku zawód fizjoterapeuty został zapisany jako regulowany zawód medyczny.  Od tego czasu działa Krajowa Izba Fizjoterapeutów. Każda osoba parająca się tym zawodzie  musi być w niej zarejestrowana. W tej chwili w KIF zarejestrowanych jest ok. 67 tysięcy osób, instytucja zaczęła tworzyć organizację pracy fizjoterapeutów. Ustawa wprowadziła uprawnienia ale także wymusiła ubezpieczenia i system kontroli – mówi nam dr Andrzej Permoda, adiunkt w Katedrze Zdrowia i Nauk Przyrodniczych, Kierownik Zakładu fizykoterapii i Odnowy Biologicznej AWFiS Gdańsk, który jest również prezesem honorowy Polskiego Towarzystwa Medycyny Manualne.

Ustawa dotycząca zawodu fizjoterapeutów „pozamykała” wszelkie pseudouczelnie,  które – nie ma co ukrywać – kształciły bardzo słabo. Ustawa  dała zielone światło na uruchomienie jednorodnych 5-letnich studiów magisterskich. Mimo to uczelni kształcących fizjoterapeutów nie jest aż tak dużo, a zapotrzebowanie na takich specjalistów jest ogromne.

 – Nasza młodzież – przynajmniej część z nich – dostrzega fakt, że fizjoterapeuta jest osobą poszukiwaną na polskim ale i zagranicznym  rynku pracy. Edukacja jest jednak trudna i wielostopniowa. Dopiero po 12 latach nauki można zostać specjalistą. Teraz po 5-letnich studiach po raz pierwszy odbędzie się egzamin państwowy, niewątpliwie  będzie bardzo trudny, ponieważ obejmuje on niezwykle szeroki zakres wiedzy. Trzeba jednak wiedzieć, że w tym zawodzie potrzebne są pewne predyspozycje. Potrzebna jest wiedza ale także empatia.  Najważniejszym naszym przykazaniem jest Non nocere – nie szkodzić. Dlatego też na zajęciach staramy się uwrażliwić studentów   aby nie zaszkodzili pacjentowi w swojej późniejszej praktyce – podkreśla dr Permoda.

Na gdańskiej uczelni szczególną uwagę – w pracy ze studentami – przywiązuje się też do szukania przyczyn, rozpoznania czynnościowej zmiany stanu tkanek w miejscu ich powstania a nie tylko w miejscu bólu, ponieważ ból jest często tylko skutkiem,  jest ekranem bólu.

Studenci zaś mają najlepsze na Pomorzu warunki do nauki fizjoterapii. Absolwent kończący uczelnię ma być sprawnym terapeutą z szeroką wiedzą teoretyczna ale także praktyczną,  który w każdej chwili może podjąć pracę.

 – Mamy też do tego znakomitą aparaturę fizykoterapeutyczną. Śmiem twierdzić, że nasz sprzęt to polski Top 10 – ekstraklasa. Podobny posiadają jedynie niektóre szpitale, być może pewne ośrodki rehabilitacyjne. Wiem, w jakich warunkach pracują nasi koledzy na innych pomorskich uczelniach, i my możemy pochwalić się najnowocześniejszą gamą sprzętu. Lista nowego sprzętu, z którego korzystamy tak naprawdę od kilku miesięcy, jest długa, a odpowiednie warunki do pracy stworzono nam w budynku  nowej, bardzo nowoczesnej Hali Leszka Blanika. Nie zapomnijmy także o naszym zapleczu badawczym, który również daje nam spore możliwości i doskonałe pole do działań naukowych. Na prace badawcze pozyskujemy także granty – podkreśla Andrzej Permoda.

Trzeba jednak jasno powiedzieć, że same warunki i sprzęt to za mało. W AWFiS zgromadzono doskonałą kadrę dydaktyczną. Wpisując w internetową wyszukiwarkę nazwiska wykładowców, zobaczymy znacznie więcej niż sama informacja o pracy w AWFiS.  Z kolei kadra stworzyła sobie znakomite zaplecze asystenckie złożone z najlepszych studentów minionych lat. Można więc powiedzieć, że uczelnia sama „produkuje” późniejszą kadrę dydaktyczną.

 – Kiedy 12 lat temu poproszono mnie o tworzenie kierunku fizjoterapii na AWFiS, nie sądziłam, że w tak krótkim czasie uda się stworzyć tak dobre warunki do edukacji studentów. Wtedy żadna trójmiejska uczelnia wyższa nie kształciła w tym kierunku. Na początku była sama, dopiero w drugim roku zaczęliśmy tworzyć kadrę, a 4 lata temu zatrudnionych było już 80 osób. Dobitnie pokazuje to rozwój tego kierunku na naszej uczelni – przypomina dr Jolanta Zajt, prodziekan ds. kierunku fizjoterapii.

O tym, jak prężny jest zakład fizjoterapii, niech świadczy też fakt, że w ubiegłym roku zorganizowano tu pierwszą na Wybrzeżu międzynarodową konferencję naukową „Fizjoterapia w nauce, profilaktyce i terapii”. Konferencja odbyła się 7-9.czerwca. Takiego wyzwania nie podjęła jeszcze żadna z pomorskich uczelni.

Niewątpliwie wielkie podziękowania  należą się wszystkim wykładowcom i naszym sponsorom bez wsparcia których,  niemożliwa jest w obecnych czasach promocja nowoczesnej wiedzy.

– Organizacja konferencji naukowej  to niebywale ogromne przedsięwzięcie logistyczne. Na jej przygotowanie potrzebowaliśmy pół roku. Na nasze zaproszenie odpowiedziało wielu specjalistów z Polski i zagranicy. Niewątpliwie wielkie podziękowania  należą się wszystkim wykładowcom i naszym sponsorom bez wsparcia których,  niemożliwa jest w obecnych czasach promocja nowoczesnej wiedzy. Jest to jednak zbyt duże wyzwanie, by takie konferencje organizować co roku. Dlatego następną przygotujemy w 2021 roku. Mam nadzieję, że będzie to wydarzenie cykliczne – dodaje dr Jolanta Zajt.

 

Wróć